poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdział 4 ' ... ale nie jestem gotowa na związek '


-Wiesz...Chciałem Ci to wczoraj powiedzieć,ale nie zdążyłem..Bo wiesz...bardzo mi się podobasz i ... no nie wiem jak to powiedzieć , ale zostałabyś moją dziewczyną ? - spytał niepewnie Loczek .
 - Harry ja też cię bardzo lubię, jesteś wspaniałym chłopakiem , ale nie jestem gotowa na związek tym bardziej że znamy się tylko kilka dni . - Wypaliłam po czym uśmiechnęłam się do niego . Wiedziałam że ta odpowiedź nie była zadowalająca ale myślałam że zrozumie to że nie jestem jeszcze gotowa na związek tym bardziej że dwa miesiące temu zakończyłam jeden .Po chwili Hazza wstał i bez słowa wyszedł ,domyśliłam się że ta odpowiedź zabolała go .
Również ubrałam się i poszłam do swojego pokoju . Przebrałam się i poszłam spać .

******

Rano obudziłam się o 8:00 wstałam ubrałam się  po czym poszłam zrobić sobie płatki z mlekiem i kakao . Było już koło 10:00 więc postanowiłam że jeszcze mam czas aby wypić kawę . Już schodziłam po schodach aby kierować się do kawiarni gdy nagle ktoś wpadł na mnie .
- Przepraszam , nic ci się nie stało ?! - powiedział to dość znajomy głos.
- Auć , nic mi nie jest . - I podnosząc głowę ukazał mi się Niall , który wyciągnął rękę na znak że chce mi pomóc wstać . W tej chwili szybko złapałam jego rękę i pociągnęłam szybko do siebie  , sekundę potem śmiałam się bez opamiętania gdyż udało mi się przechytrzyć Horana i zwalić go na podłogę . Szybko wstałam i nadal się śmiejąc podałam mu rękę .
- Nie dziękuje sam wstanę pani już mi pomogła . - Mówił to powstrzymując śmiech .
- Może wybrałbyś się ze mną na kawę ? - spytałam nie przestając chichotać .
- Nie  , właśnie idę na próbę . - powiedział Horanek .
- No dobra to ja też idę . - rzekłam i poszłam za blondasem .
Jakieś 10 min później 
Wchodzimy do studia gdzie czekała już na nas cała PIĄTKA : Louis , Zayn , Liam , Nicole i ... Harry .
- Siemka ! - krzyknęliśmy z Niallem ,aż wszyscy podskoczyli .
- Cześć ! - Odpowiedzieli z entuzjazmem tylko Harry wydawał się mniej zainteresowany naszym przybyciem .
- Co go ugryzło ? - spytałam Louisa w końcu był jego najlepszym przyjacielem.
- Nie wiesz ? Przecież on jest taki odkąd wrócił z kawy na której z nim byłaś . Zraniłaś go , bardzo zależy mu na tobie . - po tych słowach zrozumiałam że jestem dla niego kimś ważnym i nie mogę tego tytułu stracić . 
Po chwili podeszłam do Hazzy 
-Przepraszam cię za wczoraj , ale ... - Przerwał mi Lokowaty .
-Nie musisz się tłumaczyć rozumiem wolisz Nialla . - Odpowiedział po czym zrobił smutną minkę.
- Mylisz się Niall jest tylko moim przyjacielem , ale to do ciebie czuję coś więcej . - I wtedy Harry popatrzał mi się w oczy i nasze usta złączyły się w namiętnym pocałunku , przerwał go nam Louis .
-Hej ! Gołąbeczki możemy już zaczynać ?! - powiedział uśmiechając się do nas.
-Jak już wiecie już jutro występ i dziś macie próby na scenie tak więc zabieramy się do roboty . - Powiedziała to z przejęciem Nicole .
Po jakiś 5 minutach staliśmy już na scenie i śpiewaliśmy . Cały czas patrzałam na Nicole i na to jak jest przejęta wiedziałam to i bardzo się starałam ,aby jej nie zawieść . Po próbie chłopaki zaprosili mnie do siebie na komedię  , pobiegłam szybko by się przebrać  w moją kochaną pidżamkę i szybko wróciłam do chłopców .
- Łał dziewczyno to jest twoja pidżama ?! - powiedział Zayn  
- Jade wyglądasz ślicznie , ale zejdźmy na ziemie . Co oglądamy ? - rzucił Harry słodko uśmiechając się .
- Może American Pie ?! - zarzucił Liam 
Wszyscy twierdząco pokiwali głowami i wygodnie usadowiliśmy się na kanapie oczywiście ja obok Harrego .