*****Rano*****
Wstałam ,zaraz gdzie ja jestem to nie jest moje łóżko . Dlaczego tu nikogo nie ma ? Szybko zerwałam się na równe nogi i wyszłam z pomieszczenia , to co zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania .
Zobaczyłam tam ... Harrego w bokserkach . Nie powiem ten widok był NIEZIEMSKI . Podeszłam do niego ale nie zauważył mnie , coś pichcił . Stanęłam za nim i mocnym ruchem złapałam go za tyłek . Hazza tak się przestraszył że podskoczył jak oparzony .- Co się stało kochanie , przestraszyłeś się czegoś ? - skitowałam prawie kładąc się ze śmiechu .
- A to ty ! - złapał mnie w tali i mocno przytulił , całując w szyję .
-Zaraz mnie udusisz ! - krzyknęłam po czym Harry szybko puścił .
-Siadaj , przygotowałem śniadanie - Wskazał na pięknie udekorowany stół z samymi pysznościami . Usiadłam i zaczęłam zajadać razem z Harrym .
- Dlaczego spałam u ciebie w pokoju ? - skitowałam po krótkiej ciszy . - Zasnęłaś w trakcie filmu , a spałaś tak słodko że nie miałem czelności ciebie budzić .
-Wiesz co , ja pójdę się ubrać i za 10 minut się widzimy się na kawie razem z chłopcami . - Powiedziałam to i pomachałam chłopakowi .Szłam i myślałam jak to będzie kiedy wygram byłam pewna że wygram , to się czuje . Weszłam do pokoju ubrałam się i zerknęłam na zegarek była już 10.15 . Stwierdziłam że mam jeszcze czas i zadzwonię do chłopaków i umówię się z nim na kawę.
*****Rozmowa telefoniczna z Niallem *****
-Hej Niall ! Czy chcielibyście może pójść ze mną i Harrym na kawę , tym razem nie wywracając się . - Zdążyłam to powiedzieć i wybuchłam śmiechem po jakiejś chwili odpowiedział .
- Z chęcią , w tej kawiarni co przedtem mi proponowałaś ? - zapytał na co ja odpowiedziałam - Tak , ja już lecę Pa ! - powiedziałam po czym rozłączyłam się i powędrowałam do kawiarni .
*****10 minut później******
- Hej chłopcy ! - rzuciłam na przywitanie .
- Hej a ty co bez Harrego ?! - Spytał Louis , po którego minie mogłam odczytać duże zdziwienie .
- A nie wiem spóźnia się , jak to Harry . - Powiedziałam po czym usiadłam przy stoliku , a zaraz za mna chłopcy .
-O, zobaczcie kto idzie ! - Krzyknął Zayn na co wszyscy odwrócili się w stronę Hazzy , który właśnie do nas szedł .
- No nareście ile można na ciebie czekać . - Powiedziałam i podeszłam do Loczka i dałam mu soczystego buziaka . Zaraz potem odwzajemnił go jeszcze bardziej namiętnym .
- Musicie to robic przy nas ?! - Oderwał nas od siebie głos Liama . Po chwili bez słowa wstał Niall i wyszedł .
- A jemu co ? - Spytałam na co Zayn , Louis i Liam spojrzeli się na siebie a potem na mnie .
- No .... bo nie wiem jak ....ci to powiedzieć ... ale Niall się w tobie zakochał ! - Po tych słowach dotarło do mnie ze muszę z nim porozmawiać i wyjaśnić wiele spraw .
- Dobra , zamawiajcie te kawy ja później z nim pogadam . - Powiedziałam prawie rozklejając się .
Siedzieliśmy i gadaliśmy jakąś dobrą godzinę , a potem chłopcy poszli się szykować a ja stwierdziłam że pójdę do Nialla i wszystko wytłumaczę .
***** Przed pokojem Nialla *****
Nasuwało mi sie wiele myśli , nie wiedziałam jak mam mu TO powiedzieć . Zebrałam sie na odwagę i zapukałam . Po chwili otworzył mi drzwi Niall a bynajmniej chłopak przypominający Nialla . Był w okropnym stanie , cały zapłakany .
- Cześć , mogę wejść ? - Skitowałam po chwili ciszy . Nie odpowiedział tylko wskazał ręką na wnętrze pokoju . Siedzieliśmy z 10 minut w ciszy , gdy po chwili wybuchłam .
- Niall jesteś wspaniałym facetem , ale jesteś moim przyjacielem . Znajdziesz kogoś lepszego ode mnie .- I nie musiałam czekać długo na odpowiedź .
- Ale dlaczego Harry ? Co on ma czego u mnie nie ma ? - Spytał , chwilę przemyślenia przecież ta odpowiedź jest oczywista .
- Harry jest moim chłopakiem , a ty moim najlepszym przyjacielem.- Po tych słowach podeszłam do niego i mocno przytuliłam .
- Powiedzmy że juz lepiej . - Zaśmiał się i otarł łzy .
- Panie Horanie musimy iść na próbę . - Wstaliśmy i udaliśmy się w kierunku drzwi .
***** 10 minut później *****
- O, szybko ci poszło - Usłyszałam głos Zayna . Moją odpowiedzią był uśmiech mój i Nialla .
- No to co zaczynamy . Jade wchodź i zaśpiewaj nam to jak najlepiej . - Krzyknęła zniecierpliwiona Nicole . Oprócz duetu z One Direction śpiewałam osobną piosenkę . Po chwili weszłam na scenę i zaczęłam śpiewać , spojrzałam na Nicole była zadowolona .
Następnie patrzałam się na chłopców , wszyscy mieli łzy w oczach.
Pewnie przypomniały im się własne występy w X-Factor . Gdy skończyłam dostałam solidne brawa . Zaśpiewaliśmy jeszcze nasz duet i poszliśmy na obiad . Wiedziałam że po obiedzie będę musiała przejść przez rzeszę stylistów i liczyła na ich pomoc w przygotowaniu mnie do występów . Nagle z moich myśli wyrwał mnie dźwięk dzwonka mojego telefonu , to był/ła ...
***********************************
Mam nadzieje że podoba wam sie rozdział , nie mialam weny ani ochoty ale dalam radę :P
KOMENTUJCIE <3
Błagam napisz szybko następny rozdział bo mnie coś trafi :P
OdpowiedzUsuńKOCHAM <3
Narazie mam dużo nauki , ale wstawię tak szybko jak to jest możliwe <3
UsuńDawaj,a nie ja nie patrze,że mam naukę tylko wstawiam rozdziały..;D
Usuń